45. DZIEŃ OKUPACJI wtorek 26.01.1982 r.

45. DZIEŃ OKUPACJI wtorek 26.01.1982 r.

KRONIKA
DZIEŃ 44/45, 25/26 I 1982, s.
521

[521 cd] TEKSTY # //Ulotka A-4, 1-stronnie kserografowana z matrycy białkowej, odbita nie najwyraźniej: // SERWIS INFORMACYJNY 15.XII 1981 r. / Dementi w sprawie Uchwały Senatu Akademii Medycznej podanej w TV: / 1. Senat kategorycznie sprzeciwił się stanowi wojennemu / 2. Senat wezwał do – uwolnienia aresztowanych / – wznowienia demokratycznego funkcjonowania państwa. / UWAGA STUDENCI AM! / Macie prawo podjąć pracę w miejscu i czasie wybranym przez Was. Nikt nie może zabronić Wam zrezygnowania z pomocy medycznej i np. wyjazdu na Święta. Wszystko odbywa się na zasadach pełnej dobrowolności. / BARDZO WAŻNE! / 1. Robotnikom HiL brakuje żywności. Jeśli możecie pomóżcie. / 2. Słuchajcie radia. UKF 65 MHz. / Wiadomości z kraju: / Warszawa – stoi FSO, URSUS, Zakłady Mechaniki Precyzyjnej. Kraków – strajkują między innymi następujące zakłady pracy: HiL, Armatura, Telpod, część MPK, MONTIN, Kabel, Szadkowski /?/. Strajkują największe zakłady w Poznaniu i Wrocławiu, na Śląsku strajkują górnicy. Stoją zakłady pracy i stocznia Gdańska, Gdyni i Szczecina. / DO SPOŁECZEŃSTWA POLSKIEGO! //W tym miejscu przytoczono tekst odezwy Pracowników Wydziału Prawa UJ – patrz s. 57 3. DO z 15.12.81. // Pracownicy Sekcji Informacji C-2 / Można przeżyć bezkonfliktowo całe długie życie nieraz życie i nie sprawdzić ile właściwie jesteśmy warci. Dziś przeżywamy znowu trudny okres, kiedy charaktery ludzkie, postawy, czy zachowania jednostki całych grup społecznych ujawniają się zupełnie jednoznacznie. Teraz wiemy na kogo  można liczyć w ciężkiej sytuacji, a kto okazał się tylko nędznym ludzkim łachem /…/ Życie Centrum C-2 powoli się stabilizuje i dociera. Warty, przepustki, gońcy, odprawy i zebrania

KRONIKA
DZIEŃ 45, 26 I 1982, s.
522

[522] weszły już w normalny tok naszego życia strajkowego. Cieszy nas obecność wśród robotników studentów krakowskich uczelni. Ci młodzi ludzie są pomocni w każdej, najtrudniejszej sytuacji /…/ / Kraków dnia 14.XII.1981. – fragment odezwy Solidarności HiL. #

WIERSZE  # OSTATNIA SZYCHTA NA KWK PIAST // Wyjeżdżajcie już, chłopcy od Piasta, / Pora, chłopcy, opuścić tę dziurę. / Baby płaczą. Napiekły wam ciasta. / Złota klatka uniesie was w górę. // Wyjeżdżajcie już, szychta skończona. / Pielęgniarki i lekarz są w szatni. / Porozwożą was “suki” po domach, / Mają wszystkich. Wasz szyb jest ostatni. // Pan pułkownik wyciągnie sam rękę, / Gdzieś w kantorku bulgocze już czajnik. / Żona z Wujka ma czarną sukienkę / A poza tym – jest wreszcie normalnie. // Śpijcie w domu spokojnie do rana, / bo zapłacą wam – o cóż targować. / Jutro druga pojedzie w dół zmiana, / Trza fedrować, fedrować, fedrować. // Ze dwunastu nie wróci górników, / Czterech zniknie, trzech stanie przed sądem. / Trzech oplują wieczorem w dzienniku, / Dwaj są nie stąd, a reszta jest z rządem. // Władza w wasze przebrana mundury / I bandyci przebrani za władzę / Zn/w na placu defilad u góry / Na przysięgę żołnierzy prowadzą. // Tylko honor jest wasz, Solidarni / Bryłą węgla zaś polskie sumienie. / Wam już czas… wyjeżdżajcie z kopalni. / Wolna Polska – zepchnięta pod ziemię. // Ład i spokój i praca na górze. / Pojedyncze są jeszcze przypadki… / Wolny kraj. Co was trzyma w tej dziurze? / Czas się zbierać. Czas wsiadać do klatki. // #

TEKSTY # //Ulotka A5, pozioma, czarny druk, technika graficzna trudna do określenia, tekst dużymi literami: // WRONA grabarzem praw człowieka – Studencki Komitet Obrony Demokracji NZS. //W środku litery O w słowie “WRONA” gwiazda 5-ramienna. #

# //Mała ulotka, karteczka podawana z rąk do rąk:// 30.1.82 sobota bądź solidarny z “Solidarnością” od godziny 19.30 do 20 zgaś światło zapal w oknie świecę. NSZZ Solidarność. //Najlepszy sposób, żeby zorientować kogo nie trzeba, w których oknach mieszkają zwolennicy “Solidarności”.//  #

KRONIKA
DZIEŃ 45, 26 I 1982, s.
523

[523] FAKTY # Ulotki o świeczkach w oknie pojawiły się na jednym z osiedli w windach o godz. 22, ale rano już ich nie było. # W Krzeszowicach w wielu  miejscach – na stacji, na płotach, na kościele pojawiły się klepsydry Jaruzelskiego “zmarł 13.12. pogrzeb odbędzie się 25 stycznia”. # Wynagrodzenia dziennikarzy i innych pracowników prasy urlopowanych w styczniu mają wynieść 75 % poborów. # Wydz. Informacji KC PZPR wydał nakładem KiW 16-stronicową broszurę form A4 pt. “W jakim stopniu “Solidarność” była narzędziem walki o władzę?” Broszura jest drugą pozycją z cyklu “W odpowiedzi na pytania”. Atmosfera przy sprzedaży tej broszury w kioskach była raczej wesoła. Jedna z kobiet zauważyła? Nie ma papieru, a coś takiego wydają. Młody mężczyzna: Kupujcie, bo to bestseler. # Ukazał się w kioskach pierwszy numer Expressu Wieczornego oraz comiesięczny dodatek Kuriera Polskiego “Relaks i Kolekcjoner Polski” za 10 zł, nr 3, grudzień 81. # Na mieście nie widać patroli. # W śródmieściu o g. 11.00 przed wieloma sklepami różnego rodzaju kolei – 100-200-osobowe. # O g. 10.45 w kioskach pod Pocztą Gł. krótkie kolejki po GDE. # W księgarni z płytami na Rynku Gł. /A-B/ część gabloty wystawowej przeznaczone na rozmaite płyty o Leninie. # W niektórych szkołach krakowskich rozdawano prezenty z NRD. Były to ciastka /chrupanki/ i zabawki. M.in. zestaw “Mały sprzedawca” złożony z ok. 30 różnej wielkości pustych pudełek i torebek do zabawy. Koszt zestawu 3 DM. //Czyżby aluzja do pustych półek? Po co wieziono z NRD powietrze? Zupełny brak rozeznania potrzeb?// #

ZE ŹRÓDEŁ WIARYGODNYCH # Wieczorem na osiedlu małe ulotki “S” rozdawał 10-letni chłopiec, dzwoniąc do mieszkań. # W kilka dni po 13.12. miało się odbyć poświęcenie sztandaru “S” w Kablu. Gotowy sztandar przekazano więc do jakiegoś kościoła. # Napis  w y t a r t y na murze koło AGH: ZOMO to nie homo. # Na UJ panuje wojskowy bałagan. Jednego dnia przychodzi jakieś zarządzenie do natychmiastowego wykonania, drugiego dnia – inne zarządzenie, ale też do natychmiastowego wykonania. # Pracownicy naukowi Instytutu Nauk Politycznych UJ otrzymali polecenie, żeby kolejno trzymać dyżur na korytarzu. Instytutu i legitymować osoby wchodzące. # M. Gil ma być aresztowany i pobity. Wiadomość o aresztowaniu potwierdza Kuria. Gil ma być podobno oskarżony o szpiegostwo. Oficjalnego

KRONIKA
DZIEŃ 45, 26 I 1982, s.
524

[524] potwierdzenia aresztowania Gila nie ma. # Oto jak zapraszano przedstawicieli świata nauki na spotkanie z Jaruzelskim w dniu 23.12. W mieszkaniu prof. Jerzego Doerffera z Politech. Gdańskiej zjawili się 2 panowie i bez słowa wyjaśnienia kazali mu się ubierać. Profesor przekonany, że jest aresztowany, zabrał ze sobą ciepłą bieliznę i wałówkę do więzienia. Na dole czekał samochód, którym przewieziono go do W-wy. Tam spotkał się – zdziwiony – z innymi naukowcami i okazało się, że wszyscy zostali w ten sposób “zaproszeni”. # ZOMOwiec, członek partii, który pilnował sklepu radiowotelizyjnego, po przyjściu towaru skorzystał z okazji i zaopatrzył się w b. poszukiwane taśmy magnetofonowe. Z zakupem nie krył się zbytnio przed ludźmi zebranymi przed sklepem. Ludzie mówią, że podobne praktyki są na porządku dziennym. # Umarł Michaił Susłow. # RWE podało, że Wajda podpisał deklarację lojalności ale zaraz potem list intelektualistów do Sejmu. # RWE podało, że Żukrowski był założycielem Grunwaldu. # Przed JW. w Bronowicach zawieszono na parkanie na sznurku za szyję zdechłą wronę. Wartownicy nie reagowali. # Jeden z żołnierzy pilnujących kolejki przed sklepem spożywczym dał małej dziewczynce cukierka. Ojciec dziewczynki spytał ją, czy ma go od bolszewików. Słyszący to żołnierz powiedział, że cukierek jest od niego, a bolszewików ma w dupie. #

LUDZIE MÓWIĄ # Wszystkie decyzje WRON idące w teren są szyfrowane, tak że władze niewojskowe nie mają wcześniej na ten temat żadnych przecieków. # Parole szukają osób, które w czasie swojej pracy dokonują zakupów lub wykonują inne czynności /np. zabiegi kosmetyczne lub fryzjerskie/. W jakimś sklepie obuwniczym zarządzili, żeby ci, co wyszli z pracy, uformowali drugą kolejkę, to dostaną buty szybciej. Kiedy taki ogonek powstał, otoczyli go, ludzie wylegitymowali i omandatowali. # Rulewski został odbity przez grupę ludzi w czasie transportu z więzienia w Bydgoszczy do innego miejsca internowania w Bieszczadach. # Internowano J. Fedorowicza, chorego na gruźlicę. Pozbawiono go leków i zastrzyków, które stale bierze. # Olbrychski został ponownie internowany. Zanussi i Pietrzak przebywają za granicą, gdzie zastał ich stan wojenny. #

KRONIKA
DZIEŃ 45, 26 I 1982, s.
525

[525] # I Sekr. KK PZPR w Krakowie Dąbrowa ma wkrótce awansować. # Doc. Wielgosz, wyeliminowany z Zakładu Nauk Politycznych AGH w r. 1981 ma obecnie awansować na stanowisko wyższe od poprzedniego. # Z 3 przedmiotów ideologicznych na UJ ma powstać jeden: naukowy komunizm. #

DOWCIPY # Rozmowa w ramach czystki. Wezwany członek partii odpowiada na pytania. – Czy towarzysz będzie starał się mobilizować do pracy w warunkach stanu wojennego? – Tak, oczywiście. – A gdyby trzeba było po godzinach pracować na rzecz “Solidarności”? – Nie, nie będę. – A na rzecz związków branżowych? – No, jedną – dwie godziny mogę. – A gdyby partia była w potrzebie? – Mogę całą dobę, na okrągło. – To świetnie. A jaki zawód towarzysza? – Grabarz – do usług. # Jaruzelski dostał marszałka. Tak? Kulikowa, do pomocy. # Ktoś wali do drzwi – Kto tam? – Kolędnicy. – Naprawdę? – Naprawdę, ZOMO nigdy nie kłamie. # Polskie Radio zmienia nazwę na Radio Tyrana. # Przesłuchanie Wałęsy. – Jak się nazywasz? – Wałęsa. – Jak się nazywasz?? – Wałęsa. – Naprawdę, jak się nazywasz??? – Hunta, Hinte. # Będziemy mieli nowa walutę: hunty. 1 hunt będzie się dzielił na 20 jaruzeli, 1 jaruzel na 8 urbanów. #

OPINIE # Dotychczas Jaruzelski chyba jeszcze ani razu nie był w mediach krajowych przedstawiany jako I Sekretarz KC PZPR. # Od początku stanu woj. nie było wyłączeń światła w mieszkaniach. Widać władze dbają o to, żeby wyłączać zakłady przemysłowe raczej niż dzielnice miast. # Z trzech “S”, na których miała opierać się reforma – samorządności, samodzielności i samofinansowania – pozostało już tylko trzecie “S”. #

PRASA # TL. – Odbyło się pierwsze w stanie woj. posiedzenie Sejmu. Oczekiwano go z ogromnym zainteresowaniem. W punkcie 1. wystąpił Jaruzelski wyjaśniając konieczność wprowadzenia stanu woj., zamierzenia władz na najbliższy okres i polskie stanowisko wobec stosunku zagranicy do wydarzeń w kraju. – Od 1 lutego będzie można kupować benzynę raz na 10 dni, 10 l. dla małych 15 dla dużych fiatów. – Po kontroli w FSM cenę małych fiatów obniżono na 208 tys., a syren na 244 tys. //Kto chce niech wierzy, że cała kołomyjka z zawyżeniem ceny przez

KRONIKA
DZIEŃ 45, 26 I 1982, s.
526

[526] fabrykę, natychmiastową kontrolą sprawy przez rząd i nakazem obniżenia ceny, nie była z góry zaplanowana, żeby wykazać dobrodziejstwo władzy…// # GDE. Ze sprawozdania z posiedzenia Sejmu /na całą prawie pierwszą stronę/ i z przemówienia Jaruzelskiego wybito zwrot: Polska nie zginęła! Polska zginąć nie może!” Sejmowe wystąpienia nie zawierają niczego nowego. Sejm poparł stanowisko Jaruzelskiego /przy 1 głosie sprzeciwu/ i zatwierdzi dekret Rady Państwa o stanie wojennym /1 głos przeciw i 5 wstrzymujących się/. Ze streszczeń wystąpień posłów wynika, że w głównej debacie rutynowe przemówienia popierające WRON wygłosili najpierw trzej posłowie: Barcikowski z PZPR, Szamanek z ZSL i Fajęcki z SD. Potem zaczęła się seria wystąpień posłów niepartyjnych, przedstawionych przez PAP tak: Janusz Zabłocki bezp. PZKS, Edmund Osmańczyk bezp., Zenon Komender z upoważnienia posłów koła PAX, Karol Małcużyński bezp., Kazimierz Morawski bezp. ChSS, Witold Zakrzewski bezp. Jak z tego wynika, Komender nie został przedstawiony jako bezpartyjny, chociaż nie został też jeszcze przedstawiony jako reprezentant czwartej partii. Niecodziennie wygląda skład uczestników dyskusji w ujęciu statystycznym: 1/ komuniści /PZPR/ w stosunku do pozostałych – bardzo mało, bo tylko 3 : 8, 2/ także członków partii i stronnictw sojuszniczych mało, bo tylko 5 w stosunku do bezpartyjnych 6, 3/ za rządem 9, przeciw – 2, 4/ ale w grupie bezpartyjnych za rządem 4, przeciw – 2. Z wyjątkiem Zabłockiego i Małcużyńskiego wszyscy poparli Jaruzelskiego – Sejm więc całkowicie wrócił do stanu sprzed sierpnia 80, tzn. wrócił do roli potakiwacza. Uwaga: w dyskusji przemawiali także z PZPR: Przymanowski i Ryszard Wojna. Zabłocki stwierdził m.in., że stan woj. trzeba przyjąć jako ciężką porażkę linii dialogu i porozumienia, że istnieją poważne wątpliwości co do strony prawnej dekretów Rady Państwa z 12.1.81, wobec czego jego koło poselskie nie będzie mogło głosować za ich zatwierdzeniem, że konieczne jest jak najszybsze wznowienie działań “S”. Pos. Małcużyński skrytykował ostro oficjalną propagandę przedstawiającą stan woj. jako stan błogosławiony, stwierdził, że stracona została szansa odnowy, że rozszerzają się działania odwetowe i takie szkodliwe praktyki, jak weryfikacje kadr, zwłaszcza dziennikarskich, i zmuszanie ludzi do podpisywania deklaracji lojalności. Małcużyński podkreślił też, że nie trzeba mieć

KRONIKA
DZIEŃ 45, 26 I 1982, s.
527

[527] obaw, żeby zwolnienie internowanych i odwołanie stanu woj. spowodowało wzrost napięcia społecznego. #

POLSKIE RADIO # Ministrem nauki, szkolnictwa wyższego i techniki został Benon Miśkiewicz. #

TVP # DTV. – Rozpoczął się proces Franciszka Kaima, b. wicepremiera. Oskarżony, odpowiadający z wolnej stopy, nie zjawił się na rozprawie, bo jest internowany # W “okienku intelektualisty” prof. Jerzy Doerffer – rektor Politechniki Gdańskiej. #

RADIO ZACHODNIE # RWE. – W Sejmie przeciw zatwierdzeniu stanu woj. głosował pos. Romuald Bukowski z okr. Gdynia-Gdańsk. 5 posłów wstrzymało się od głosu, w tym Karol Małcużyński i 3 posłów z grupy Zabłockiego: Zbigniew Zieliński, Wacław Auleitner, Buchala i podobno jeszcze jedna nieznana z nazwiska posłanka. //To, razem z samym Zabłockim, byłoby 7 a nie 5//. Członek grupy Zabłockiego – Ozdowski – głosował za. Nie wiadomo czy Reiff był na posiedzeniu Sejmu. Być może, że jest w areszcie domowym. – Odczytano, z niewielkimi skrótami, za Le Figaro, list otwarty Bratkowskiego, który m.in. nazywa 13 grudnia Blitzkriegiem. Twierdzi, że blokada łączności telefonicznej opóźniła meldunki o nadchodzącej powodzi i wysiłki w celu uniknięcia jej skutków, co najmniej o kilka dni. – 27 wybitnych polskich intelektualistów wystosowało do władz petycję domagającą się zaprzestania bicia i innych form nękania osób internowanych oraz przedstawienia pełnej listy internowanych oraz miejsc ich przetrzymywania. – Przedstawiciel MCK odwiedził obozy internowanych w Gołdapi i Białołęce, gdzie łącznie przebywa ok. 500 osób. Zezwolenie na odwiedziny uzyskał w poprzednim tygodniu na wniosek zgłoszony pod koniec grudnia. # Gł. Am. – Na posiedzeniu Sejmu tylko 2 posłowie – Małcużyński i Zabłocki skrytykowali stan woj. Ich przemówienia przerywane były okrzykami niezadowolenia wielu innych posłów. Małcużyński powiedział, że 60 % polskiego społeczeństwa to ludzie młodzi, nie pamiętający obcej okupacji, toteż będą oni mieli mniejsze opory przed użyciem gwałtownych

KRONIKA
DZIEŃ 45, 26 I 1982, s.
528

[528] środków w wyrażaniu swego niezadowolenia z reżimu, gdy nie będą tego mogli wyrazić w sposób pokojowy. Poseł ostrzegł też przed ewentualnością powstania podziemnego ruchu oporu. – Dopuszczenie przedstawicieli MCK do internowanych jest pierwszym przypadkiem dopuszczenia członków tej organizacji do ośrodków odosobnienia w Europie Wschodniej. WłPK oświadczyła, że odwołanie się władz polskich do siły stanowi prawdziwy cios dla komunizmu. Był to fragment repliki na atak moskiewskiej Prawdy, krytykującej WłPK za potępienie metod stosowanych przez władze polskie. – Zmarł 79-letni Michaił Susłow, główny ideolog KPZR. W ub. czwartek wystąpił u niego udar mózgu, zgon nastąpił w poniedziałek. – Spotkanie Haiga z Gromyką w Genewie, na którym mówiono m.in. sprawy polskie, trwało 8 godzin, a więc 2 razy dłużej niż planowano. – Pisarz K. Brandys przebywający w USA od 4.12.81 udzielił wywiadu GA. # # #

UZUPEŁNIENIA # Do 25. DO z 6.1.82 # RELACJA #  Mówi mieszkanka Łodzi: 13 lub 14.12. łódzcy działacze “S” ukryli się w katedrze. Po jakimś czasie milicja i ZOMO zaczęły wdzierać się do kości orła, wrzucać do środka jakieś materiały zapalające, od których zajęły się drewniane ławki. Później te palące się ławki ZOMO wyrzucało z kościoła na plac, aby nie powodować dalszego pożaru, zaś ludzi tam ukrytych wypędzano i bito pałkami. Widziano pokrwawione osoby. Zabitych podobno nie było. Podobnie było w Częstochowie, gdzie działacze “S” ukryli się w klasztorze na Jasnej Górze, ale i tam wkroczyło ZOMO, odnalazło i pobiło ukrywające się. Nie wiadomo tylko czy wszystkich złapano. Zarówno w Łodzi jak i w Częstochowie ludzie porównywali MO do hitlerowców, wskazując, że nawet hitlerowcy nie naruszali świętych miejsc i nie wkraczali do kościołów. #

FAKTY # Przedpołudniem na  pl. Centralnym w N.Hucie widziano patrol 3-osobowy, a na Rondzie Mogilskim patrol złożony z milicjanta i 3 żołnierzy w czerwonych beretach, rewidujących prywatnego fiata. Kierowca stał obok. #

LUDZIE MÓWIĄ # W okresie od 13.12. zginęło łącznie w kraju 200 osób. W kop. Wujek zginęło na pewno więcej niż 7 osób. #

Share:

Author: KSW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *