138. DZIEŃ OKUPACJI czwartek 29.4.1982 r.

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1089

138. DZIEŃ OKUPACJI czwartek 29.4.1982 r.

[1089] AUDYCJE RADIOWE # //Audycja Radia Solidarność z 12.04.82 r. wg nagrania z RWE:// Sygnał wywoławczy na mel. “Siekiera, motyka, bimber, szklanka” powtórzony 3-krotnie. /Głos męski:/ TuxRadio Solidarność. /Głos kobiecy:/ Tu Radio Solidarność. /Głos męski = GM:/ Od razu na początku audycji zwracamy się do tych z państwa, którzy mają magnetofony, o nagrywanie naszej audycji. /Głos kobiecy = GK:// Przeprowadzamy dziś próbę techniczną naszych urządzeń nadawczych. Pozwoli nam ona na ustalenie zasięgu i jakości odbioru. Z góry też przepraszamy za ewentualny zawód, który spotyka tych, którzy naszej audycji nie będą w stanie odebrać. Jest nam z tego powodu naprawdę bardzo przykro, bo zdajemy sobie sprawę, jak bardzo nasz głos jest oczekiwany. Dziś jeszcze sami do końca nie znamy naszych możliwości i dopiero ten nasz wspólny eksperyment – nasz i państwa pozwoli nam wiele spraw wyjaśnić. /GM: Czemu zwróciliśmy się do państwa o nagrywanie audycji? Otóż można sobie doskonale wyobrazić, że właściciele naszych masowych środków przekazu zechcą podszywać się pod naszą radiostację celem dezinformowania opinii publicznej. Chcielibyśmy, aby posiadali państwo wzorce naszych głosów, które uwiarygodnią dalsze audycje. Będziemy je zawsze prowadzili wspólnie, daj Boże aż do zwycięskiego końca, kiedy nasza radiostacja przestanie już być potrzebna. Przejdźmy teraz do naszego eksperymentu. /GK:/ Na obszarze całego miasta rozmieszczeni są obserwatorzy, którzy przekażą nam wyniki eksperymentu. Tak więc tych z państwa, którzy odbierają naszą audycję bez żadnych trudności, prosimy o 3-krotne wygaszenie i zapalenie świateł. Tych, którzy odbierają nas z trudnościami, o 2-krotne, wreszcie tam, gdzie audycja jest ledwie słyszalna – o jednokrotne wygaszenie świateł. /GM:/ Tak więc – bardzo dobrze – trzy razy, dobrze – dwa razy, dostatecznie – raz. /Sygnał wywoł. powtórzony 4-krotnie. /GM:/ Bardzo państwu dziękujemy. /GK:/ Dziś mija drugi dzień święta Wielkiej Nocy. Rodziny zebrały się przy świątecznych stołach i na chwilą zapomnieliśmy, że

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1090

[1090] żyjemy w kraju, w którym toczy się wojna. Wojna, którą władze wypowiedziały własnemu narodowi. Wojna ta pochłonęła i pochłania dalsze ofiary. Za świątecznym stołem nie zasiedli zabici górnicy z kopalni “Wujek”, w więzieniach przebywa ciągle ponad 4 tysiące osób. Nieprawdą jest, że internowanie to co innego niż zwykłe więzienie. Ciągle dochodzą do nas wiadomości o kolejnych pobiciach w obozach internowanych, np. w Wierzchowie i Kłodawie i w aresztach śledczych. W areszcie śledczym na Mokotowie przebywa skatowany student IV roku Akademii Teologii Katolickiej – Matyjczuk. Chociaż w czasie przesłuchań został pobity tak, że nastąpiło pęknięcie śledziony, a życiu jego zagraża niebezpieczeństwo, zamiast przenieś go do szpitala, przesłuchuje się go i bije nadal. pamiętajmy o tym, kiedy wmawia się w nas, że życie ulega normalizacji, że w imię pokoju i wyższych racji musimy pogodzić się z czasami pogardy. Nie może być normalizacji w kraju, w którym są bici i niewinnie więzieni, w którym podeptane są prawa ludzkie. Zgoda na taką normalizację jest zdradą własnego sumienia, jest zaprzaństwem. Musimy walczyć o uwolnienie uwięzionych, o przywrócenie godności ludzkiej, o odrodzenie naszego Związku. Taką walkę podejmuje nasza radiostacja i taką walkę powinien prowadzić w miarę swoich możliwości każdy uczciwy Polak. / Śpiew z podkładem muzycznym do słów wiersza “Ostatnia szychta na KWK Piast” zaczynający się od słów “Wyjeżdżajcie już chłopcy od Piasta”. Głos męski. GM: / Przypominamy, że jutro, 13 kwietnia mija czwarty miesiąc stanu wojennego. Jak co miesiąc powinniśmy zademonstrować naszą solidarność i swój protest poprzez wygaszanie świateł pomiędzy godziną 21 i 21.15. Ten drobny akt wymaga od nas naprawdę niewiele. Wymaga jedynie oderwania się od codzienności, wymaga chwil pamięci. pomyślmy wtedy o uwięzionych. /GK:/ O ile próby wypadną pomyślnie, następnej audycji prosimy słuchać w dniu 30 kwietnia o godzinie 21. Wtedy też poinformujemy państwa o terminie podjęcia systematycznej działalności. /GM:/ Żegnamy państwa. /GK:/ Do usłyszenia. /GM:/ Radio Solidarność.

TEKSTY # //Maszynopis na wąskim pasku papieru:// Niezależni Związkowcy! Mija kolejny miesiąc tej niespotykanej w historii wojny, w której Wrona poza rozbiciem bram zakładów, aresztowaniem ludzi i wprowadzeniem ogromnych podwy-

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1091

[1091] żek cen nie uzyskała nic. Wszystko wskazuje na to, że “dzielna” Wrona znalazła się w potrzasku i aby wyjść z niego będzie próbowała nas sprowokować. Oszukajcie ślepą Wronę, jednak nie dajcie się wciągnąć w żadne akcje terrorystyczne czy sabotażowe. Wrona tylko na to czeka. Stosujcie nadal bierny opór. Dni 13 i 16 każdego miesiąca to daty, o których nie wolno nam zapomnieć. Pomagajcie ludziom więzionym i represjonowanym oraz ich rodzinom. Oni liczą na waszą pomoc i pamięć. Nie współpracujcie z PZPR. Domagajcie się reaktywowania Solidarności pod przywództwem Lecha Wałęsy. Nie traćcie nadziei. W kraju działa już Ogólnopolski Komitet Oporu Solidarności. Niech żyje Victoria najmłodsza córeczka Wałęsy! /KOS #

# //Ulotka A5, pozioma, powiel. na powielaczu białkowym, przepisana fachowo, 2 razy na karcie formatu A4 przeciętej na pół, podawana z rąk do rąk:// RKW 30/83 / ODEZWA 1-MAJOWA SOLIDARNOŚCI MAŁOPOLSKA / Dzień 1 maja jest świętem ludzi pracy. Obchodzić ten dzień będziemy w duchu zasad Ruchu Solidarności, zgodnie z Nauką zawartą w Encyklice Laborem Exercens Ojca św. Jana Pawła II. / 1 maja jest dla nas świętem wolnej pracy i rolności zrzeszeń pracowniczych. Nie bierzemy udziału w manifestacji zorganizowanej przez partyjno-państwowego pracodawcę na krakowskim Rynku. Nie staniemy przed trybuną, na której usadowią się nasi ciemiężyciele, którzy władają bez naszego przyzwolenia; którzy w obronie uzurpowanej władzy nie wahali się użyć broni przeciwko Narodowi; którzy przetrzymują naszych demokratycznie wybranych przedstawicieli w więzieniach; którzy odmawiają nam naszego niezbywalnego prawa do Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych – PRAWA DO SOLIDARNOŚCI. / 1 maja w Nowej Hucie wyznaczamy swoje własne spotkanie. / 1 maja o godz. 18 w kościele Najświętszej Marii panny Królowej Polski w Bieńczycach odprawiona zostanie uroczysta Msza św. w intencji ludzi pracy. / Wszyscy, którym bliska jest nasza idea, członkowie Solidarności, pracujący Małopolski powinni wziąć udział w tej zbiorowej modlitwie. Niech nasza modlitwa i śpiew będą manifestacją naszych uczuć, naszej WOLI POWROTU DO DEMOKRACJI I SPRAWIEDLIWOŚCI. / Przyjdziemy ze znaczkami Solidarności. zachowajmy spokój i godność. Niech żadne nieodpo-

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1092

[1092] wiedzialne prowokacje nie zmącą podniosłego nastroju Święta Pracy. / Kraków, 16.IV.1982 / Regionalna Komisja Wykonawcza Solidarność Małopolska Władysław Hardek, Stanisław Handzlik #

# //Ulotka A4, pionowa, 2-stronna, na powielaczu białkowym, przepisana fachowo, z pełnym wykorzystaniem miejsca, podawana z rąk do rąk. Str. 1:// AKTUALNOŚCI NR 9 BIULETYN INFORMACYJNY REGIONALNEJ KOMISJI WYKONAWCZEJ Solidarność Małopolska 22.III. 1982 – – – – – – REPRESJE W REGIONIE MAŁOPOLSKA – podsumowanie na dzień 13.III.1982 / Z grypsu przemyconego z Załęża: / “Dziękujemy za opiekę duchową i prosimy o podziękowanie ludziom dobrej woli za dostarczane paczki żywnościowe. Zapewniamy, że zawsze będziemy z tymi ludźmi i Kościołem w modlitwie o wolną i Niepodległą Polskę jak i za prawdę, uczciwość i jedność. Bóg zapłać za wszelką pomoc.”/ Załęże, 7.III.82 / Do 13.III internowano około 300 osób w różny wieku i stanie zdrowia. Wśród nich jest uczeń krakowskiego liceum i niewidomy inwalida. Najwięcej internowanych przebywa w Załężu k. Rzeszowa. Reszta w obozach: Darłówek, Jastrzębie Zdrój, Strzelce Opolskie, Iława, Jaworze, Gołdapia i Potulice. Do tej pory zwolniono ok. 60 osób, w tym 15 w marcu. Na wyjazd za granicę zgłosiło się tylko 6 osób, w tym jedna w styczniu – nadal przebywa w Załężu. Warunki w obozach różne, często złe. 17.II w szpitalu więziennym na Montelupich przebywało aż 22 chorych – internowanych z Załęża, cierpiących głównie z powodu chorób przewodu pokarmowego. W niektórych obozach panują bardzo ostre rygory. Internowani w Załężu byli szykanowani, rewidowani i często skazywani na kary porządkowe. / Do 6.III zapadło w Krakowie 31 wyroków skazujących za strajki, ulotki, plakaty, kontynuowanie działalności związkowej. prokuratura wniosła o rewizję większości wyroków. Najliczniejsi skazani to pracownicy MPK. Tu padł też najwyższy wyrok – 5 lat więzienia. Skazanych przewozi się do więzień w Myślenicach /kobiety/, Hrubieszowie i Raciborzu. Warunki i rygory w tych więzieniach są bardzo ostre. / Do 13.III w Regionie zanotowano 105 osób zwolnionych z pracy za nieprawomyślność. Dane te nie są pełne, ponieważ nie wszyscy zwolnieni zgłaszają ten fakt. Najwięcej zwolnień zanotowano wśród dziennikarzy, nauczycieli

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1093

[1093] oraz pracowników administracji /gmina Jabłonka, dzielnica Krowodrza/ Oprócz tego wiele osób straciło pracę z powodu stanu wojennego i złej sytuacji gospodarczej. // STAN GOSPODARKI – – – – –  17.III podczas narady w KC, gdzie spędzono naukowców i dyrektorów aby radzili jak nauka może pomóc gospodarce, dyrektor FSO w Warszawie oświadczył, że za kilka tygodni przemysł zatrzyma się z powodu braku surowców. // Z ZAKŁADÓW PRACY – – – – – + Po strajku w dniu 13.III w Hil zwolniono z pracy całą 23-osobową brygadę. Prawdopodobnie na skutek interwencji Kurii przywrócono ich do pracy, ale rozproszono po różnych wydziałach i obniżono pobory o 2 grupy. / + 5.III Pracownicy WSK w Krakowie doręczyli dyrekcji list podpisany przez większość załogi z żądaniem zwolnienia internowanych przywódców “S” tego zakładu oraz zniesienia stanu wojennego. Za karę wojskowi usunęli sztandar polski zawieszony na hali chłodnic. / + CeBeA – lista dobrowolnie odpracowujących strajk z 14.XII.81 wynosi 500 nazwisk, chociaż w momencie rozbicia strajku ZOMO zastało ok. 90 osób, a w czasie przesłuchań do uczestnictwa przyznało się 170 osób. / + Po proteście 16.III w Instytucie Fizyki Jądrowej, w trakcie którego pracownicy przerwali pracę wychodząc na minutę na korytarz z przypiętymi znaczkami “S”, dyr. pro. Z. Bochnacki zabronił pod karą grzywny 5 tys. lub 3 m-cy aresztu, noszenia emblematu “S”. / + Konspiracyjny Związek “S” w Zakł. Płyt Pilśniowych w Przemyślu wydał odezwę o bierny opór i zachowanie godności. Związek upomina się o bezprawnie zwolnionych kolegów i imiennie piętnuje kolaborantów w Zakładzie. / KOLEJNA PROWOKACJA – – – – – Jak donoszą z obozów, władze usiłują umieścić pomiędzy internowanymi “internowanych” ludzi z tzw. marginesu społecznego, m.in. zagarniętych w akcji “Spokój”. Np. w Załężu dot. to grupy ok. 40 “pseudointernowanych”. Cel jest jasny: infiltracja internowanych /…/ //str. 2:/ /…/ internowanych z Załęża: Klicha, Krzysztofiaka, Piekarskiego, Solaka, oskarżonych o “lżenie ustroju PRL i sojuszy międzynarodowych” w miejscu publicznym /takim wg WRON jest cela więzienna/ przez śpiewanie piosenek antypaństwowych. Takie piosenki śpiewają wszyscy internowani. Oskarżeni zostali wybrani losowo, aby zastraszyć pozostałych. Ze względu na ciężką chorobę Bogdana Klicha /student AM w Krakowie/, który jest w szpitalu po operacji żołądka, proces odroczono. / WOJSKO, MO, SB –  –  – – –

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1094

[1094] + Nasi korespondencji w jednostce Czerwonych Beretów donoszą, że wśród żołnierzy minął już pierwszy szok. Po okresie całkowitego sterroryzowania stanem wojennym tworzą się nieformalne grupy zwalczane przez oficerów. Słyszeli o wielu wypadkach dezercji, oficjalnie poinformowano ich o dwu wyrokach śmierci za odmowę wykonania rozkazu. / + W Darłowie na Pomorzu stacjonuje jednostka komandosów do zadań specjalnych rekrutowana głównie wśród bandytów, którzy weszli w kolizję z prawem /zamiana więzienia na 4-letnią służbę/. panuje opinia, że jednostka ta może być użyta do walk z ludnością. / + W Pięciu Stawach odbyło się szkolenie alpinistyczne doborowych oddziałów ZOMO. Prowadzi je pracownik MSW, sędzia judo J. Jaworski. Do udziału w szkoleniu dobrowolnie zgłosili się członkowie Zakopiańskiego Klubu Wysokogórskiego: R. Szafirski, K. Żurek, J. Hierzyk i J. Olszewski. Ich zarobki wynoszą ok. 7 tys. tygodniowo. / + Oficerowie LWP /etatowi i rezerwy/ otrzymują prócz poborów zasadniczych i rekompensaty ok. 100 zł dziennie: pełne wyżywienie, paczkę papierosów, 90 zł na fryzjera miesięcznie oraz 2 żyletki, 2 mydła, po 1 paście do zębów i do butów na 10 dni. Do 1.III w sklepach na terenie jednostek obowiązywały stare ceny. /inf. wł. i “Z dnia na dzień”/ / + Klawisze więzienni otrzymali podwyżki po ok. 4-5 tys. miesięcznie. / + W lutym wśród pracowników MO i SB rozprowadzono pralki, chłodziarki i inne atrakcyjne towary po starych cenach /”Z dnia na dzień”/. / + KW MO w Krakowie odczuwa braki kadrowe. Na 150 etatów szpicli obsadzonych jest obecnie 81. Hasło – “Wstąp do ZOMO zanim ZOMO wstąpi do ciebie”. pracownicy KW MO nadzorowani są przez SB. / WYDAWNICTWA W KRAKOWIE – – – – –  Po trzech miesiącach wojny pisma podziemne można liczyć na setki. Będziemy je wymieniać w kolejnych numerach. W Krakowie ukazują się m.in.: Aktualności, Biuletyn Małopolski, Kronika Małopolska, Cztery /pisma RKW “S”/ oraz Póki my żyjemy, Wolna Myśl, 13 Grudnia, Zamorządność, Pobudka, Sygnał, Wolne Słowo. / MO POMAGA HISTORYKOM – – – – –  W Kom. Gł. MO założono /wreszcie/ centralne archiwum pism konspiracyjnych i druków ulotnych. Ze swej strony informujemy, że od dawna archiwizujemy fałszywe ulotki produkowane przez SB. My też chcemy pomóc historykom! / KONCERT – – – – – kolaborantka w środowisku muzycznym tow. Czerny-Stefańska planuje 31.III kon-

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1095

[1095] cert w Krakowie. Po koncercie w grudniu dla wojska spodziewaliśmy się raczej koncertu dla ZOMO i SB. Apelujemy o gorące przyjęcie, tak jak przyjęto Kłosińskiego, Mroza i Mikulskiego w Warszawie. / KORESPONDENCI KK PZPR DONOSZĄ  – – – – – – Otrzymaliśmy oficjalny wykaz z donosów do KK PZPR ze stycznia. Mamy obiecane dalsze. Oto wyjątki: // 12.01. Dz. Śródmieście – wg opinii komendanta KD MO siły porządkowe zostały w znacznym stopniu osłabione. powróciły do normalnego trybu służby, co w widocznym stopniu osłabiło porządek i wpłynęło na wzrost przestępczości. – / 23.01 – Na terenie gminy Kocmyrzód nie doszło do utworzenia KON z powodu bojkotu idei przez byłych członków NSZZ RI “S”, czł. ZSL. Teraz grupa op. wystąpiła do ZSL i Rady Nadzorczej SKR o wyciągnięcie wniosków organizacyjnych. W gm. Kocmyrzów i Słomniki stwierdzono zjawisko aktywności politycznej b. członków NZS SRI “S”. / 23.01 – W HiL na planie pracy POP powieszono portret Breżniewa z napisem: “Czy 7 z Wujka na 75 urodziny to nie mało?” #

# // Ulotka taka sama jak tekst poprzedni, “Aktualności” nr 11 z 5.IV.1982, str. 1:// PROTEST ZAŁOGI HUTY IM. LENINA W NOWEJ HUCIE 13 MARCA / W nocy z 11/12 III na wielu wydziałach HiL przeprowadzono akcję plakatową. W niedostępnych miejscach, np. na sieci wysokiego napięcia, wywieszono duże transparenty z hasłami “S”. Niektóre z nich wisiały jeszcze popołudniu 12.III z powodu braku chętnych do ich zdjęcia. Najwięcej śmiechu pracowników porannej zmiany 12-tego wzbudziła wrona powieszona na szubienicy, ustawionej przy wejściu do wydziału W-3. Funkcjonariusze ORMO i SB w HiL mimo wielkiej gorliwości nie mogli dać sobie rady ze zdejmowaniem olbrzymiej ilości plakatów i transparentów. szczególnie gorliwi byli członkowie ORMO. Powszechnie uznani jako “urodzeni w niedzielę”, tym razem wreszcie zasłużyli na swe wynagrodzenia. / 13.III, w dniu solidarności protestu przeciw utrzymaniu stanu wojennego odbył się strajk w godz. 12.00-12.05, a na niektórych wydziałach do godz. 12.15. Strajkowi towarzyszyły pospiesznie rozwieszone flagi. Po południu w kościołach Nowej Huty odbyły się okazjonalne msze św. Tam, gdzie strajk był niemożliwy z przyczyn technicznych, włączano syreny. / Tym razem reżimowe służby

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1096

[1096] specjalne, dyżurujące w Kombinacie przez 2 doby przed strajkiem, wzięły odwet. Z wydz. mechanicznego przeniesiono 22 pracowników na inne, gorzej płatne stanowiska na innych wydziałach. Obniżono im też grupy płacowe. Wszyscy represjonowani to doskonali, długoletni fachowcy: Kazimierz kwiecień, Franciszek Wijtaszek, Józef Łoś, Zdzisław Winiarczyk, Stefan Kania, Władysław Musiałek, Kazimierz Sikora, Jan Szałajda, Ryszard Juchnik, Ryszard Trzaska, Zenon Gromko, Zdzisław Popas, Marian Kopyt, Andrzej Hwostet, Jerzy Morgól, Zygmunt Koniecki, Jan Janik, Jan Śmigla. Przeniesiono ich na wydziały ZH, ZK i ZS, gdzie zostali serdecznie przyjęci przez załogę. Nasz Związek wyrównał poniesione przez nich straty materialne. / Do represji doszło następująco: w oddziale nr 2 o godz. 12.00 stanęły wszystkie obrabiarki, w tym na halach narzędziowni i montażu. Protestowali wszyscy pracownicy. Była to chwila zadumy nad mordem na narodzie, dokonanym 13 grudnia. O godz. 12.15 mistrz zmianowy Adam Hadas doniósł o strajku nadmistrzowi Sidzinie, a ten kierownikowi wydziału St. Zielińskiemu. Zieliński polecił kierownikowi zmiany, inż. Palecie “aby zrobił z tym porządek”. Inż. Paleta zawiadomi o strajku dyspozytora Huty. Niemal natychmiast na wydz. W3 zjawił się dyr. Szkutnik /ten sam, który podczas procesu Gila i Nowaka uskarżał się przed sądem, że bardzo mu przeszkadzały w pracy audycje patriotyczne radiowęzła, podczas grudniowego strajku w HiL/. Kazał natychmiast sporządzić listę pracowników do ukarania. Dwaj nadgorliwcy – mistrzowie Hadas i Sidzina podali listę jednej brygady wytaczarzy i traserów. Wszyscy wymienieni na liście zostali ukarani. / Celem represji było sparaliżowanie strachem całej 40-tys. załogi. Kto za to odpowiada? Prawdopodobnie ktoś, kto zdołał przetrwać kontrolę NIK-u, która po sierpniu działała w HiL, na wniosek KRH “S”. Przeniesienie 22 ludzi – doskonałych fachowców, z wydziału produkującego części zamienne dla innych wydziałów /części, których ciągle brak/ jest aktem sabotażu. Widać, że lufy i pałki ZOMO dodały niektórym odwagi. Nie potrafią jednak nigdy przywrócić im rozumu. “Władze”, pamiętajcie, że w ten sposób nigdy i na pewno nie rozbijecie Solidarności!!! / REGULAMIN – – – – – Uczniowie i nauczyciele XIII LO w Krakowie byli zmuszeni do podpisywania regulaminu, w którym zdecydowanie nakłania się

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1097

[1097] młodzież do donosicielstwa a jednocześnie straszy relegowaniem ze szkoły i “władzami ścigania” za “nieprawomyślność” /np. malowanie haseł godzących w porządek prawny/. Nauczycielom zagrożono zwolnieniem dyscyplinarnym, aż do sankcji prokuratorskich, o ile będą tolerować jakikolwiek przejaw czynów j.w. Niektóre klasy i wychowawcy odmówili podpisania tego zwyrodniałego dokumentu. Zainteresowanym podajemy nazwisko i adres dyrektora odpowiedzialnego za regulamin: Bernard Strumidło, Os. Centrum A., bl. 6 tel. 44 24 59. //Str. 2:// PROTEST GŁODOWY ŻON INTERNOWANYCH – – – – – O północy z 3/4 kwietnia żony uwięzionych działaczy związkowych i studenckich rozpoczęły tygodniową głodówkę w Sanktuarium krzyża, w Klasztorze OO Cystersów w Mogile k. Krakowa. Celem głodówki jest protest przeciw uwięzieniu ich mężów, a także post pokutny w intencji ich uwolnienia. Głodówkę rozpoczęły: p. Modelska, p. Sonikowa, p. Witkowska i p. Zdanecka. Uczestniczki głodówki wydały 4.IV specjalne oświadczenie. W kolejnych dniach mają do nich dołączyć następnie panie, których stan zdrowia nie pozwala na tak długą głodówkę. Protest głodowy zakończy się wieczorem w Wielką Sobotę, uroczystą mszą św. w intencji uwięzionych. / Tymczasem z więzień i sądów dochodzą wciąż nowe wiadomości o represjach przeciw działaczom związkowym i ich brutalnym traktowaniu: / + 25.III w obozie internowanych w Iławie /przebywają tam: W. Sikora, S. Jurczak i T. Syryjczyk z ZR/ zwyrodniali strażnicy urządzili więzionym “ścieżkę zdrowia”. Pobito ciężko ok. 70 internowanych. obóz został zamknięty dla rodzin przybywających z wizytami. Internowani rozpoczęli głodówkę, żądając wszczęcia postępowania przeciw oprawcom. W tej sprawie interweniował też kardynał Macharski. / + Pod koniec marca nagle zlikwidowano obozy w Strzelcach Opolskich i Jastrzębiu, przewożąc internowanych do nowego obozu w Bieszczadach. Brak tam lekarza. / + Sąd Najwyższy w rewizji skazał pracowników Telpodu w Krakowie: L. Zielińskiego na 2 lata, J. Marka na 1,5 i Szwabowskiego na rok bezwzględnego więzienia, za kierowanie strajkiem w Telpodzie po 13.XII. Poprzednio w Sądzie Wojskowym otrzymali te same kary, ale z zawieszeniem. / 12.III Sąd Wojskowy w Krakowie pod przew. płk. Miśko skazał K. Bzdyla z MPK na 3 lata więzienia za niewykonanie rozkazu /zakład zmilitaryzowany/ i kierowanie strajkiem w MPK po 13.XII.

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1098

[1098] Prokurator kpt. Gęciarz żądał 5 lat. K. Bzdyl odmówił zeznań w śledztwie i podczas procesu, co sąd uznał za okoliczność obciążającą. Skazany przebywa w więzieniu na Montelupich i jest poddawany ciągłym represjom /karcer/ za niepokorność. / DONOSICIEL – – – – – Krzysztof Wiszniewski, sekretarz propagandy KM MO w Krzeszowicach, po wspólnej jeździe samochodem z jednym z mieszkańców Tenczynka, zadenuncjował go za “lżenie ustroju PRL w miejscu publicznym”. Oskarżony został skazany na karę 1,5 roku więzienia. Wg wiarygodnych źródeł, ten sam funkcjonariusz doprowadził do aresztowania jeszcze jednego mieszkańca Tenczynka. / KOMITET OPIEKI NAD WIĘŹNIAMI I INTERNOWANYMI – – – – – którego Przewodniczącym jest ks. prałat St. Małysiak, oprócz sprawowanej opieki nad więźniami i ich rodzinami, utworzył specjalny zespół do pomocy dla osób, które utraciły pracę w ramach represji antyzwiązkowych. Odbywają się dyżury poradnictwa pracy – codziennie w godz. 15-17, w soboty 11-13. Komitet zorganizował m.in. dostarczanie wszystkim więźniom naszego Regionu paczek świątecznych, które są doręczane wraz z indywidualnymi życzeniami ks. Kardynała. Szereg osób współpracuje z Komitetem spontanicznie, i tak np. wysłano do Załęża ogromną partię artystycznych pisanek. Wszyscy pisaliśmy kartki świąteczne do kolegów w obozach. Pamiętajmy jednak, że komitet utworzony głównie z osób świeckich, pracujących wyłącznie społecznie, jest w stanie zapewnić opiekę, tylko przy naszej wydatnej pomocy. / + Bezrobotni nie mają kartek! Jeśli posiadasz zbędne – zanieś je do Kurii. Internowani otrzymują połowę wynagrodzenia! Skazani nie otrzymują nic! Pamiętaj o tym przy 13 pensji. pamiętaj o tym odbierając każdą pensję. Komitet przyjmuje dary codziennie, z wyjątkiem niedziel w godz. 10-18. / – – – – –  Redakcja “A” życzy swoim czytelnikom z okazji Świąt Wielkanocnych wiary, nadziei i wytrwania. / – – – – – PAMIĘTAJ: ZGAŚ ŚWIATŁO 13 KWIETNIA MIĘDZY 21.00 a 21.15 ZGAŚ ŚWIATŁO #

# //Maszynopis o form pośr. między A4 i A5:// SONDAŻ / jak zapewne pamiętacie, w czasach względnej swobody działalności naszego Związku, o opinię w ważniejszych sprawach pytano poprzez sondaże i ankiety wszystkich członków “Solidarności”. Sądzimy, że i obecnie powinniśmy utrzymać ten zwyczaj i wzajemnie wiedzieć, jakie jest nasze wspólne zdanie w najżywotniejszych problemach

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1099

[1099] już nie tylko związkowców, ale Polaków. / prosimy zatem o odpowiedź na przedstawione niżej pytania i przesłanie tych odpowiedzi tą samą drogą, jaką dotrze do Was ankieta. Podkreślamy – ANKIETA JEST ANONIMOWA! I jeszcze jedno wyjaśnienie – kierujemy ją do członków “Solidarności” za wiedzą Regionalnej Komisji Wykonawczej Solidarność Małopolska. /I. Dane o ankietowanym: / a/ płeć kobieta /K/, mężczyzna /M/ / b/ wiek: 1. do 25 lat, 2. 26-35 lat, 3. 36-45 lat, 4. 46-55 lat, 5. powyżej 55 lat. / c/ wykształcenie: podstawowe, średnie ogóln., średnie zawod., półwyższe, wyższe / d/ zawód: / II. Czy jesteś zwolennikiem kompromisu z władzami? tak, nie, nie wiem. Jeżeli odpowiedz “tak” napisz, z czego należy zrezygnować /spośród znanych Ci postulatów “Solidarności”, a co w zamian uzyskać. / III. Jaką formę walki w obronie Związku uważasz za najwłaściwszą? / IV. Jakie straty gospodarcze wystąpiły w Twoim zakładzie pracy w związku z wprowadzeniem stanu wojennego? Określ, w jakiego typu zakładzie pracujesz /np. przedsiębiorstwo przemysłowe – duże, małe, przed. wydobywcze, zakład usługowy, placówka oświatowa itp./. Jeżeli chcesz, podaj nazwę swego zakładu pracy. / Dziękujemy za udział w tym sondażu / Organizatorzy – 19 III 1982, Kraków #

# //Maszynopis:// Kulisy pewnego konklawe / “Żołnierz Wolności” specjalizuje się w rzeczowej i drobiazgowej analizie życia i działalności co wybitniejszych kontrrewolucjonistów, “ekstremalnych politykierów” i “prominentów Solidarności”. Demaskuje w dosądnych acz sprawiedliwych słowach nieuczciwość, podejrzane powiązania, sprzedajność liderów antysocjalistycznej opozycji. Słusznie ukazuje ich tendencje do demagogii, manipulacji i fałszerstw, a także ich haniebną zależność od obcych wywiadów imperialistycznych. Jednym z naszych młodych współpracowników udało się uzyskać tekst nieopublikowanego z nieznanych powodów artykułu “Żołnierza Wolności” poświęconego wyborowi Jana Pawła II. Sądzimy, że zainteresuje on czytelników. /Red./ / Nie od dzisiaj wiadomo, że za politycznymi posunięciami Watykanu stoją kadrowcy ze sztabu NATO i agenci CIA. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak owi wypróbowani wrogowie socjalizmu, nakręcający bezustannie nieprzytomną spiralę zbrojeń, z całej duszy nienawidzą komu-

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1100

[1100] nizm i komunistów, osądzili na tronie papieskim swojego człowieka, reakcyjnego księdza polskiego, Karola Wojtyłę. / Nie są dziełem przypadku losy protoplastów rodu owego polskiego księdza, który wyrastał w bardzo określonej tradycji i atmosferze. Dziadkowie i pradziadowie obecnej głowy Kościoła katolickiego to pruscy junkrowie, agenci carskiej ochrony, ludzie wycierający posadzki na wiedeńskim dworze. Ojciec Wojtyły był oficerem austriackim, a gdy utworzone zostało burżuazyjno-obszarnicze państwo polskie, walczył ochoczo w 1920 roku przeciw niosącym Polsce wolność żołnierzom Kraju Rad. Jak wykazały drobiazgowe badania Wojskowego Instytutu Historycznego, większość najbliższej rodziny Karola Wojtyły kolaborowała  z hitlerowskim okupantem. Rzecz to bolesna, lecz powiedziana być musi cała prawda. / Mały Karolek już w wieku czterech lat podarł na oczach licznie zgromadzonych znajomych w domu rodzinnym Wojtyłów egzemplarz “Manifestu komunistycznego”. Ten czyn zdeprawowanego dziecka przyjęty został z niekłamanym entuzjazmem. / Antykomunistyczne fascynacje dorosłego Wojtyły zaprowadziły go oczywiście do szeregów CIA. Na dzień dzisiejszy już wiemy, jak brzmi jego służbowy pseudonim: Richard. obecna głowa Kościoła katolickiego utrzymywała przez całe lata i nadal utrzymuje ścisłe kontakty z redaktorem naczelnym krakowskiej agendy Radia Wolna Europa, nazywanej “Tygodnikiem Powszechnym”, kosmopolitą i kryptosyjonistą Jerzym Turowiczem, wypróbowanym antykomunistą z dywersyjnej “Kultury” paryskiej – Giedroyciem oraz ober-opiekunem rewizjonistów z RFN – Franzem-Josefem Straussem. Tymi to i innymi kanała mi płynęła dla Wojtyły strumienie dolarów ze sztabów NATO. / Gdy zmarł po krótkim panowaniu na papieskiej stolicy Jan Paweł I, antykomuniści z CIA podjęli decyzję: TERAZ! / Przepisy i reguła określające tryb wyboru głowy Kościoła są nader surowe. Nie pozostało jednak nic z owych reguł przy nowej elekcji. To kardynałowie: König /pseudonim w CIA – Tom/, Karol /pseudonim – King/, Casaroli /znany jako Mike/ czynili wszystko, czego zażądali ich protektorzy i mocodawcy z określonych kół amerykańskiej reakcji. Kuluarowe “perswazje”, szmer dolarowych banknotów, pogróżki, a nawet niewybredne szantaże towarzyszyły

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1101

[1101] tym “tajnym” wyborom. Gdy więc wypowiedziano formułę: “Habemus papam”, radość wielka zapanowała w sztabie NATO i centrali CIA. Odetchnął z ulgą Casaroli, od lat utrzymujący dzięki pomocy swych mocodawców w małym miasteczku pod Neapolem pijacką melinę, w której po spekulacyjnych cenach sprzedaje przesyłaną mu przez Aleksandra Haiga polską wódkę a w dodatku rajstopy z NRD i czeskie ołówki kopiowe. Odetchnął też Karol Wojtyła, który już otwarcie może za judaszowe srebrniki szerzyć w świecie swą zatrutą antykomunistyczną propagandę i wespół z rządem USA atakować rząd PRL i Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, szkodzić Polsce i wpędzać w nędzę naród, z którego się przecież wywodzi. #

//Maszynopis:// NSZZ “Solidarność” Koło Oporu Społecznego 241 Okręg Południe – Kraków 17.4.82. Nr 7 – ZOMORZĄDNOŚĆ / I choć wrona głośno kracze – Wabiąc kruki i puchacze – I tak sprawa przesądzona – orła wrona nie pokona! / W ostatnich dniach ze szpitala w Rzeszowie uciekł internowany od 13.12.81 r. Michał Żurek, dawny uczestnik ROPCiO, założyciel KPN i Solidarności. Do 13.12.81 r. pełnił m.in. funkcję członka Centralnego Kierownictwa Akcji Bieżącej KPN. Pracował w Czyżynach jako kierowca autobusu. Uciekł ze szpitala, gdzie został przeniesiony z Załęża, w związku z uszkodzeniem kręgosłupa. / Kolejna udana akcja. 13.4. we wczesnych godzinach rannych na dachu Zarz. Reg. “Solidarność Małopolska” przy al. Krasińskiego zawieszono czterometrową białą flagę z czerwonym napisem “Solidarność”. Mimo, iż SB szybko dowiedziało się o tym, nie ściągnięto flagi od razu. Prawdopodobnie, przy ich wątłej pomysłowości, nie umieli sobie z nią poradzić. Została najpierw zwinięta, a zdjęto ją dopiero następnego dnia po południu. Mamy nadzieję, że SB przechowuje ten sztandar w dobrym archiwum. / Wydarzenia w rynku 13.4.82 r. W dniu tym o godz. 18.30 odbyła się w kościele Mariackim msza święta /jak co miesiąc/. W kościele przeprowadzono sprawnie akcję ulotkową KOS-u 241 – rozprowadzono ok. 2000 “Zomorządności” i “Aktualności”. Po mszy wychodzący z kościoła zaczęli zbierać się w grupy. Przed kościołem miał miejsce dalszy ciąg kolportażu. W górę poleciały ulotki nawołujące do “wyklaskania” kolaborantki Czerny-Stefańskiej. Tłum ludzi rozszedłby się w spokoju, gdyby nie prowokacyjny przejazd “suki” i gazika na syrenach i światłach. Tłum zaczął gwizdać, klaskać i skandować.

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1102

[1102] Odśpiewano hymn i ludzie skierowali się do wyjścia z rynku w ul. Grodzką. Skandowano: “Jaruzelski – zdrajca”, “Niech żyje Maria-Wiktoria”, “Zwolnić Lecha”, “Precz z komunizmem”, “Niech żyje Moczulski”, “Wolność Polsce”, “Wypuścić Lecha – zamknąć Wojciecha”. Najczęściej skandowano “Solidarność – Solidarność”. Odśpiewano “Rotę” i “Boże coś Polskę”. Pod “Hawełką” trasę zablokowały milicyjne samochody. Wtedy tłum zaczął krakać. Do protestujących dołączyli się pijani klienci “Hawełki”, którzy nie brali udziału w mszy. Z megafonów milicyjnych nawoływano tłum do rozejścia, a następnie zaatakowało ZOMO, zachowując się nie gorzej niż kozacy z 1905 r. Masowo pałowano tych, którzy w porę nie uciekli. ZOMOwcy w pogoni za ludźmi zapędzali się aż pod “Bagatelę”. Widziano, jak Ubek podłożył nogę uciekającemu, upadający złamał rękę. Zatrzymano ponad 50 osób. ZOMOwców wspierał batalion WSM. “Siłom porządkowym” udało się opanować sytuację dopiero o godz. 21.00. / Na temat zajść w rynku “piękny” artykuł napisał Rajca – pt. “Komu to potrzebne”. Redakcja “Zomorządności” uważa wszelką polemikę z nieuleczalnym alkoholikiem Rajcą za zbyteczną. / Recenzja z nieodbytego koncertu. Nikt nie wątpi w piękno muzyki Chopina i siłę jej oddziaływania. Muzyka ta w najgorszych dla narodu chwilach była symbolem polskości i natchnieniem do walki. Powstaje teraz pytanie, do czego miały zachęcać zorganizowane przez ZOMO koncerty, z udziałem tzw. kolaborantki Czerny-Stefańskiej, która jedyna z grona wybitnych polskich pianistów podjęła się uczestnictwa w tego typu koncertach. Czy koncerty te miały być natchnieniem dla ZOMO, do dalszych bezkarnych zbrodni na bezbronnym społeczeństwie?! Kiedy ZOMO w bestialski sposób rozmawia ze strajkującymi i manifestującym społeczeństwem, tow. Czerny-Stefańska uczestniczy w specjalnie organizowanych dla tej bandy morderców – koncertach!! Dlatego myślę, że przyjęcie, jakie towarzyszce zgotowała krakowska publiczność było w pełni przez nią zasłużone. W dn. 15.4 – publiczność w szczelnie wypełnionej sali koncertowej zbojkotowała ten występ. Dwa razy pianistka podchodziła do fortepianu i dwa razy nieustające oklaski zmusiły ją do opuszczenia sceny. Równie owacyjnie przyjęła publiczność dyrektora filharmonii, który ogłosił, że od poniedziałku kasa zwraca pieniądze za bilety – tu oklaski były szczere.

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1103

[1103] Tak więc koncert się nie odbył, a społeczeństwo jeszcze raz zamanifestowało swą solidarność. Warto było przyjść, żeby to zobaczyć. Tylko grupa przybyłych na koncert Francuzów była nieco zdezorientowana. Pozostali słuchacze wiedzieli – “co jest grane”. Doceniamy kunszt tow. Czerny-Stefańskiej ale uważamy, że skoro między prawdą a kłamstwem, sprawiedliwością a krzywdą – wybrała fałsz i niesprawiedliwość, to powinna już do końca swej artystycznej kariery zadowolić się audytorium godnym jej “szczytnych” ideałów. Czekamy na dalsze koncerty tow. Czerny-Stefańskiej dla ZOMO i SB. życzymy gorących owacji!!! / / – / Wiktor. / W kopalni “Wujek” – dnia 1.4. złożyli przed krzyżami wieńce przedstawiciele KPN i “S” z Krakowa, oddając hołd górnikom poległym w obronie Ojczyzny. Delegacja “S” składając wieńce w parę godzin po KPN, miała spore kłopoty. Jeden z członków omal nie został złapany przez SBeków goniących autobus – /którym jechał/ – “Wołgą”. Na szczęście SBków udało się wyprowadzić “w pole”. W Krakowie w dn. 12.4. delegacja KPN złożyła wieńce na grobie Nieznanego Żołnierza. / WRON – WON – ZA DON. / W wojsku – relacja z jednostki obrony przeciwlotniczej w Grudziądzu. Wśród żołnierzy panuje przygnębiająca atmosfera. Są próby samobójstw – trzy w styczniu w tej jednostce. Żołnierze nie otrzymują przepustek do miasta – tylko w przypadkach losowych – do domu. Blokowana jest wszelka informacja z zewnątrz, przy nasilonej propagandzie antysolidarnościowej. Z prasy otrzymują tylko “Trybunę Ludu” i “Żołnierza Wolności”. Radioodbiorniki mają zablokowane skale, dla uniemożliwienia odbioru zagranicznych radiostacji. Wszystkie listy cenzurowane, przesyłki przeglądane. Propaganda wojskowa stara się wytworzyć u żołnierzy nienawiść do robotników i cywilnego społeczeństwa. Żołnierze wstydzą się noszonego mundur. Opanowała ich obsesja, że cywile patrzą na nich z pogardą, jak na okupantów. Żołnierze młodzi szkoleni są intensywnie w walce wręcz. obecnie oprócz malowania trawy na zielono, głównym zajęciem żołnierzy LWP jest poszukiwanie baloników z wrogą propagandą imperialistycznych kół zachodnich. Za znaleziony balonik z ulotkami można dostać 3 dni urlopu. / ZOMORZĄDNOŚĆ – to ZOMO-kracja – jedyna słuszna droga do komunizmu!!! #

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1104

[1104] # //Ulotka A4, powielana 2-stronnie na powielaczu białkowym, przepisana poprawnie, ale z odstępem 1,5, z dużym marginesem i bez fachowego układu. Str. 1:// K U R I E R S T U D E N C K I N R 3 / Po mszy, tradycyjnie odbywającej się trzynastego każdego miesiąca w Kościele Mariackim, doszło podobnie jak miesiąc temu do spontanicznej manifestacji mieszkańców Krakowa. Kilkusetosobowy pochód wyruszył spod kościoła dookoła rynku, w kierunku ulic Grodzkiej, Św. Anny, Szewskiej. Pojawiające się pojazdy milicyjne witane były krzykami i gwizdami. W okolicy Szewskiej wezwano przez megafony uczestników demonstracji do rozejścia się. Ponieważ wezwanie zignorowano, ruszyły do akcji oddziały zomowców. Bito każdego, kto tylko znajdował się w zasięgu pałki, niezależnie od tego, czy rzeczywiście brał udział w pochodzie. Według niepotwierdzonych jeszcze informacji szereg osób zatrzymano. / Przegląd prasy związkowej / Kronika Małopolska / Iława. 25.III. ok. godz. 18. grupa zomowców wyciągała z cel i biła internowanych. Stan ciężkiego pobicia czterech z nich potwierdzają lekarze, w tym lekarz więzienny. Oto nazwiska najciężej poszkodowanych: Bednarski, Ostrowski, Pawłowski, Cieśnik. Widzenia odwołane. Od 27.III rozpoczęto głodówkę protestacyjną. Nie ma informacji o ewentualnym pobiciu krakowian /W. Sikora, S. Jurczyk, T. Syryjczyk/. Dochodzenia prowadzi komisja Min. sprawiedliwości z udziałem przedstawicieli Episkopatu i PCK. / Białołęka. Warunki złe. Internowani przebywają w barakach drewnianych. W styczniu wizyta posłów, bardzo źle przyjęta przez internowanych; odmówili kontaktu z gośćmi. Kiedy wreszcie zapędzono ich do dużej sali rozpoczęli chóralny śpiew, nie zważając na to, iż posłowie pragnęli wygłosić parę mów. / Załęże. Zakończyła się głodówka protestacyjna przeciw wytaczaniu sprawy o śpiewanie. Tymczasem proces odłożono wobec choroby jednego z oskarżonych, Bogusława KLICHA NZS AM. / Redakcja otrzymała kilka egzemplarzy ukazującego się w Warszawie Tygodnika Mazowsze /numery z końca lutego i marca/. Pismo drukowane jest techniką offsetową, zawiera sześć stron formatu A-4. Przeczytać można m.in. serwis informacyjny, wywiad ze Zbigniewem Bujakiem i Wiktorem Kulerskim,

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1105

[1105] artykuły “Śląsk – grudzień 1981”, “Oskarżony – NSZZ Solidarność”, krótkie opowiadanie Marka Nowakowskiego. / na zebraniu partyjnym w jednym z warszawskich zakładów pracy 24.02. Urban powiedział, że: gospodarka polska jest praktycznie sparaliżowana, WRON spodziewa się większego wybuchu niezadowolenia, ale nie jest w stanie przewidzieć terminu, wychodzi około 100 ulotek i pism niezależnych dziennie. //Str. 2:// / AGH / zapadła decyzja komisji odwoławczej w sprawie czwórki studentów obwinionych o składanie xxx kwiatów pod tablicą pamiątkową na terenie uczelni. Wyrok komisji dyscyplinarnej skazujący na roczne zawieszenie w prawach studenta wszystkich oskarżonych został zmieniony. Kom. Odwoławcza uniewinniła Wiesława Żurowskiego, udzieliła nagany M. Zemburze i M. Zajc, oraz utrzymała decyzję o zawieszeniu w stosunku do L. Gubernata. Pomimo znacznego złagodzenia wyroku, sam fakt postawienia sprawy przed uczelnianymi organami “sprawiedliwości” i wymierzenia kar dyscyplinarnych zakrawa na skandal. Do szczegółów powrócimy w jednym z najbliższych numerów Kuriera. / 16.IV.82 przypadała “miesięcznica” tragicznej masakry w kopalni “Wujek” oraz rozprawienia się ze strajkiem na AGH. pamiętano o tym na największej krakowskiej uczelni. Na murach pokazały się napisy upamiętniające tę datę oraz symbole Polski Walczącej. / O godzinie 12 w południe rozpoczął się pochód kilkuset studentów i pracowników uczelni. Pochód trwał około 20 minut. W tym czasie kolumna kilkakrotnie przemierzyła trasę od A-0 do B-5. Ozdobą uroczystości był zawieszony na gmachu C- sztandar przewiązany czarną opaską. Zajście to wywołało duże wrażenie na władzach reżimowych. Prawdopodobnie odwołany zostanie komisarz wojskowy uczelni płk Bartosz. / —— Kącik wiadomości ocenzurowanych / Założone zostały nowe pisma: “Żołnierz partii” – red. naczelny J. Przymanowski / “Rzeczpospolita sowiecka” M. Rakowski / “Pała – przegląd zomowca” – red. naczelny nieznany./ Naczelnik gminy Wojteczki rozwiązał uniwersytet w pobliskim mieście wojewódzkim. Szwagier naczelnika ogłosił, że został wybrany nowym rektorem powołanego na nowo uniwersytetu. Zweryfikowano kadrę wykładowców. Na uniwersytecie pozostało tylko kilku magistrów, ale pomocy jak zwykle udzieli wojsko. / przy okazji informujemy wszystkich, że Wojsko Polskie ma: / – honor / – patriotyzm / – zaszczytną historię / – zaufanie społeczeństwa / – wielkie zasługi / – historyczną rolę do

KRONIKA
DZIEŃ 138, 29 IV 1982, s.
1106

[1106] odegrania. / W związku z tym wprowadzenie stanu wojennego było jak najbardziej uzasadnione. / Proponujemy następujący wierszyk do umieszczania w ubikacjach: / Na Lenina szklaną trumnę / Na Urbana czoło dumne / Na całą ZOMO na świecie / Tylko nie na deskę przecie #

//Kserograficzna odbitka tekstu teleksowego:// teleksowa informacja wewnątrzpartyjna nr 88 z dn. 16.01.82 r. / 1. na terenie kraju nie odnotowano incydentów stwarzających zagrożenie bezpieczeństwa i porządku publicznego. na uwagę zasługuje fakt, że w stosunku do dni poprzednich znacznemu zmniejszeniu uległa liczba nielegalnych kolportowanych ulotek i plakatów. W dalszym ciągu obserwowane jest też malejące zainteresowanie społeczeństwa wrogimi działaniami propagandowymi. / pewien niepokój w środowisku akademickim Warszawy budzi nadal rezygnacja prof. h. Samsonowicza z funkcji rektora Uniwersytetu Warszawskiego. Część kadry naukowej domaga się powrotu prof. Samsonowicza na to stanowisko. W związku z tą sytuacją rozpowszechniane są pogłoski o rzekomym wiecu, który ma się odbyć na terenie Uniwersytetu. / Z pozostałych wydarzeń w kraju uwagę zwraca ujawnienie kolejnej nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie woj. krośnieńskiego. Grupa ta o nazwie “Powstańcy” składała się z 9 nieletnich uczniów szkół podstawowych, a kierował nią 16-letni młodzieniec nigdzie nie uczący się i nie pracujący. Celem ich działalności było malowanie haseł antypaństwowych, a następnie zdobywanie broni i materiałów wybuchowych. Zamierzali oni likwidować zbyt wymagających nauczycieli i funkcjonariuszy MO. Obecnie prowadzone są rozmowy profilaktyczne z nieletnimi i ich rodzicami. /II. Wagonownia PKP w Rawiczu pomimo zmniejszenia zatrudnienia z nadwyżką realizuje plany napraw wagonów. Pracownicy tego zakładu z własnej inicjatywy podjęli uchwałę o dodatkowym przepracowaniu 4 godzin w miesiącu. Właściwa atmosfera i dobra dyscyplina pracy jest wynikiem dużej aktywności załogi, a także postawy kierownictwa, które w miarę potrzeby osobiście angażuje się w wynikanie napraw. / III. W miesiącu marcu br. w drodze walki ze spekulacją wszczęto 1257 postępowań karnych, skierowano 1114 wnioski do kolegiów, 3699 osób ukarano mandatami, a w 812 przypadkach poinformowano organy administracji gospodarczej o stwierdzonych nieprawidłowościach w obrocie towarowym. / W kontrolowanych placówka handlowych

UWAGA! Brak ciągłości tekstu KRONIKI.
Brakuje dokończenia tekstu 138. Dnia Okupacji
Mimo braku ciągłości tekstu zachowano ciągłość numeracji oryginalnych kart KRONIKI.

Share:

Author: KSW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *